ZESPÓŁ SZKÓŁ KSZTAŁCENIA USTAWICZNEGO W KROŚNIE


    Nowa strona Internatu ZSKU
    dodany przez ZSKU dnia 2020-06-23
     
    2020Jun2322463211923000.jpg

    Zapraszamy na nową stronę Internatu ZSKU i Młodzieżowego Schroniska Nr 2. Strona jest w trakcie budowy i może jeszcze zawierać braki lub nie funkcjonować prawidłowo.

    Strona dostępna pod adresem: INTERNAT.CKU.KROSNO.PL

    ZAPRASZAMY!



           

         

    Powodzenia na maturze!
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-06-05
     
    2020Jun0511412241218900.jpg

    Jeżeli szczęście do Ciebie jeszcze nie przyszło, to znaczy,

    że jest duże i idzie do Ciebie małymi krokami.

     

     

    TO BYŁ MAJ...

    Zapraszam do lektury fragmentu książki

    Tak naprawdę to różowo nie było. Nie pamiętam kwitnących kasztanów, zapachu Saskiej Kępy, motylków, wiosny i beztroskiego życia. Z perspektywy czasu okres matur wydaje się być całkiem przyjemnym wspomnieniem, ale doskonale pamiętam stres, przygotowania, matury próbne, obawy co do tematów, a zwłaszcza obawy – co dalej z moim życiem?

    Najważniejsze były egzaminy, i o ile inni chcieli je zdać jak najlepiej, ja chciałem je po prostu zdać. Wtedy jeszcze nie myślałem, że życie, jakie prowadzę dobiega końca.
    Problemy w szkole? To przeszłość.
    Przyjaźnie? To przeszłość.
    Wszelkie zobowiązania, obietnice, plany – pozostaną niezrealizowane, bo większość z moich znajomych pójdzie swoją drogą. Jeszcze latem ostatni raz spotykać będziemy się na plaży, stadionie, trasach rowerowych, jeszcze trochę wina wypijemy, jeszcze będziemy mieli wspólne tematy do rozmów. Jeszcze mogłem podkochiwać się w tej czy innej dziewczynie. Zawsze skrycie, bo nigdy nie miałem odwagi do żadnej podejść.

    To, co zostaje po latach to wspomnienie ostatnich chwil z ludźmi, którzy tworzyli nasze życie przez ostatnie lata (…).

    Dlatego tegorocznym maturzystom nie życzę zdanych egzaminów.
    Zdacie je na pewno. Jak głosi legenda, a ręczę, że jest prawdziwa – każdy, kto przeczytał ten tekst, zdał maturę.”

     

    Za:
    https://jasonhunt.pl/tuz-przed-matura-kwitly-kasztany/

     

    Przeczytajcie! Niech lektura tego tekstu przyniesie Wam szczęście!!! Trzymamy kciuki!

    Wierzymy w Was! Będzie dobrze!

     

    Elżbieta Misiak-Gancarz



           

         

    My – DOROŚLI - pomóżmy - MŁODZIEŻY- czuć się bezpiecznie w sytuacji pandemii
    dodany przez Anna Korab dnia 2020-06-02

    Nagle, niemalże z dnia na dzień, świat się zmienił – zostaliśmy w domach, w sytuacji niepewności i zagrożenia. Sytuacja, w jakiej przyszło nam funkcjonować, jest stresogenna. Zaburza poczucie bezpieczeństwa, wywołuje niekomfortowe emocje, niepokój, lęk, czasami złość, rozdrażnienie -  co sprzyja nieracjonalnym zachowaniom. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i uczniów, bez względu na wiek i etap edukacji.

     

    Edukacja przeniosła się do przestrzeni domowej, nie tylko w wymiarze poznawczym, ale również społecznym i wychowawczym. Jesteśmy zmuszeni w większym stopniu wykorzystywać technologię komputerową. Naszym zadaniem – rodziców, nauczycieli i wychowawców jest stworzenie dzieciom warunków pozwalających na optymalny rozwój bez wychodzenia z domu. Nauka trwa, bo rozwoju człowieka nic nie jest w stanie zatrzymać. Aby była ona efektywna ważna jest przestrzeń dla mózgu, która pozwala mu na wykorzystywanie swoich niezwykłych możliwości.

    CO MY – DOROŚLI – MOŻEMY TERAZ ZROBIĆ ?

    1. Dajmy sobie i dzieciom czas na przyzwyczajenie się do zmiany.

    Zmiana jest procesem, naturalne jest że rodzą się w nas – dorosłych i dzieciach, różne emocje, często skrajne, co skutkuje  licznymi napięciami na płaszczyznach: rodzic – dziecko, dziecko – dziecko, rodzic – rodzic.

    Sytuacja jest dla nas nowa, trudna do zaakceptowania, dlatego dajmy sobie czas na przepracowanie tego, co w nas się rodzi w związku z nową rzeczywistością – ROZMAWIAJMY ZE SOBĄ, WSPIERAJMY SIĘ, BĄDŹMY TU I TERAZ.

    2. Rozmawiajmy o emocjach

    My, jako dorośli musimy podjąć próbę zrozumienia rodzących się w młodych ludziach emocji, a może nawet frustracji, i wspierać ich szukając takich rozwiązań jak chociażby spotkania online. Zostali oni bowiem sami, nie fizycznie, bo my jesteśmy obok, ale osamotnieni w swojej rówieśniczej przestrzeni.

    Nie bójmy się rozmawiać z nimi o emocjach i nie oceniajmy ich, ale dawajmy młodym ludziom, a także sobie, prawo do odczuwania smutku, żalu, a może nawet frustracji. Musimy bowiem wiedzieć, że młody człowiek nie weźmie się w garść jeśli zostawimy go samego sobie. Dajmy im przestrzeń i współodczuwajmy, szukając ukojenia we wspólnym byciu w domu. Konsekwencją braku tego będzie agresywne zachowanie, czy też wycofanie, szukanie pocieszenia w sieci, a zatem pójście w zachowania ryzykowne.

    3. Dajmy dzieciom pozytywne wzmocnienia

    >  nie bagatelizujmy strachu, bo jest on odpowiedzią organizmu ludzkiego na konkretną sytuację i jest możliwy do opanowania i przepracowania. Jeśli bowiem pojawi się lęk, będzie trudniej sobie z nim poradzić,

    > rozmawiajmy o śmierci i cierpieniu, jeśli dziecko tego potrzebuje, to nie są tematy tabu, zwłaszcza teraz, gdy tyle się o tym mówi w mediach. Przedstawiajmy śmierć jako coś nieodłącznego, co czeka nas wszystkich i jest wpisane w ludzką egzystencję, nie jako coś tajemniczego i budzącego strach,

    > doceniajmy nasze dzieci dając im konstruktywną informację zwrotną na temat tego, co robią, dostrzegajmy bardziej dobro niż zło,

    > dajmy młodym ludziom przestrzeń do realizowania pasji, zainteresowań, wspólnie spędzanego czasu z rodzeństwem, nie gońmy za liczbą wykonanych zadań,

    > obserwujmy nasze dzieci, by nie zagubiły się w chaosie i ciągłych zmianach, by czuły się bezpiecznie i wiedziały, że zawsze mogą na nas liczyć,

    > pamiętajmy, by codziennie karmić siebie i innych dobrym słowem i optymizmem.

     

    W tym trudnym czasie, chodzi bowiem o to, byśmy wspólnie stawili czoło wyzwaniom dnia codziennego, nie ponieśli większych strat, a w konsekwencji, by to przełożyło się na dobro naszych dzieci i wychowanków.

    Życzę wszystkim zdrowia, powrotu do normalności i spotkania się we wrześniu.

                                                                                       Anna Korab

    Artykuł powstał na podstawie:

    Kloskowska A., Żeby czuli się bezpiecznie – uczniowie w sytuacji pandemii korona wirusa, Polonistyka, nr 3-4, 2020, s. 55 – 58,

    Łoskot M. , Udzielanie wsparcia rodzicom w czasie ograniczenia funkcjonowania szkół, Polonistyka, nr 3-4, 2020, s. 51- 54.



           

         

    Wszystkie dzieci nasze są czyli Międzynarodowy Dzień Dziecka
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-05-29
     
    2020May2914054834060300.jpg

    Dziecko ma prawo być sobą.

     Ma prawo do popełniania błędów.

    Ma prawo do posiadania własnego zdania.

    Ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci – są ludzie.

    Janusz Korczak

     

     

    Międzynarodowy Dzień Dziecka  – dzień ustanowiony w 1954 przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) dla upowszechniania ideałów i celów dotyczących praw dziecka zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych (1945) i obchodzony od 1955 w różne dni roku w różnych krajach członkowskich ONZ; w Polsce MDD obchodzony jest 1 czerwca.

    W kalendarzu możemy znaleźć święta pokrewne. To m.in.:

    • Międzynarodowy Dzień Dzieci-Żołnierzy
    • Międzynarodowy Dzień Dzieci Ulicy
    • Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego
    • Dzień Dzieci Będących Ofiarami Agresji
    • Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Pracy Dzieci
    • Dzień Dziecka Afrykańskiego

     

    W Polsce Międzynarodowy Dzień Dziecka obchodzony jest od 1950 w dniu 1 czerwca. Po raz pierwszy zorganizowano go w związku z akcją zbierania podpisów pod Apelem sztokholmskim. Od 1952 stało się świętem stałym. Jego inicjatorem jest organizacja zwana International Union for Protection of Childhood, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata. Od 1994 tego dnia w Warszawie obraduje Sejm Dzieci i Młodzieży.

    Przed II wojną światową z inicjatywy Polskiego Komitetu Opieki nad Dzieckiem od 1929 roku w dniu 22 września obchodzono Święto Dziecka. Tego dnia po mszach w kościołach dzieci udawały się do szkół na uroczyste akademie, a następnie na przygotowane wycieczki i zabawy, w czasie których rozdawano słodycze, zakupione ze środków pozyskanych ze zbiórek publicznych.

    Do tej pory z okazji Dnia Dziecka w szkołach obchodzony był dzień sportu; były organizowane rozgrywki międzyklasowe, pikniki  rodzinne, loterie fantowe, gry, zabawy na świeżym powietrzu. W obliczu pandemii te aktywności w dużym stopniu będą ograniczone. Z całą pewnością jednak kochający rodzice będą się starali przygotować dla swych pociech - małych i dużych - niespodziankę, prezent, spełnić marzenie może wielkie lub całkiem małe.

    Są dzieci na tej planecie kochane, szanowane, otoczone troską rodziców, ale musimy pamiętać o tych, które takiego szczęścia nie mają. Są chore, porzucone, samotne, pozbawione edukacji, a ich codzienność to walka o przetrwanie. W tym jednym dniu wszystkim dzieciom na całym świecie życzymy uśmiechu, bo… kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat!

    A Ty Rodzicu: Nie bój się miłości. Nigdy.

     

    Skorzystała z dostępnych źródeł i dodała swoje refleksje:

    Elżbieta Misiak-Gancarz



           

         

    Rekomendacja książkowa dla fanów futbolu... „Kamil Glik – Liczy się charakter”
    dodany przez Anna Korab dnia 2020-05-26
     
    2020May2615051099718900.jpg

    Książka, o której chciałbym napisać słów kilka dotyczy jednego z najwybitniejszych reprezentantów Polski w piłce nożnej – Kamila Glika. Ukazała się w 2016 roku nakładem Wydawnictwa SQN, które upodobało sobie pozycje z dziedziny sportu. Autobiografia, zatytułowana „Kamil Glik – Liczy się charakter”, powstała pod piórem znanego dziennikarza, Michała Zichlarza, który zdobył doświadczenie w takich tytułach sportowej prasy, jak „Sport”, „Dziennik”, czy „Gazeta Wyborcza”, co gwarantuje obiektywizm i daleko posuniętą szczegółowość.

    Dla młodego człowieka, pasjonata piłki nożnej, wspomniana książka stanowi swoisty przewodnik po udanej karierze. Przedstawia nam historię człowieka sukcesu, począwszy od lat dziecięcych, po rok 2016, kiedy to odbywała się wielka impreza sportowa -  Mistrzostwa Europy.

    Glik, co podnosi wartość opracowania, ukazany jest nie tylko przez pryzmat własnych wspomnień. Możemy popatrzeć na niego również z perspektywy najbliższej rodziny, trenerów, przyjaciół. W toku dywagacji dowiadujemy się, jak kształtował się charakter piłkarza, jak dojrzewał on do wybitnych osiągnięć. Bohater stanowi przykład jednostki początkowo skreślonej, odstawionej na boczny tor, która jednak poprzez samozaparcie udowadnia sobie i krytykom, że „chcieć to móc”!

    Pozycja z kategorii „literatura faktu” uwodzi czytelnika dużą ilością dykteryjek, zarówno z okresu klubowej, jak i reprezentacyjnej kariery piłkarza. Autor z wyczuciem zabiera nas do Hiszpanii, gdzie kapitan reprezentacji Polski uczył się abecadła futbolowego, potem ślad wiedzie do włoskiego Torino, wreszcie do rodzinnego Jastrzębia Zdroju, gdzie Glik jest wyjątkowym bohaterem. Wędrówkom tym towarzyszą tak barwne postaci polskiej piłki, jak Robert Lewandowski, Franciszek Smuda, Adam Nawałka.

    Na uwagę zasługuje z pewnością język autobiografii – żywy, pełen kolokwializmów, wyrazów żargonowych, czy podnoszących temperaturę wydarzeń - wykrzyknień. Zichlarz nie sili się na sztuczność, przedstawia świat takim, jaki jest on w rzeczywistości. Wspomnieć muszę również o oryginalnej  mozaice zdjęciowej, powodującej wielozmysłowe doznania.

    „Historia Kamila to obowiązkowa lektura dla wszystkich młodych adeptów piłki nożnej, wnikliwa opowieść o dobrym, otwartym i życzliwym człowieku, a jednocześnie piłkarzu, który na boisku zrobi dla drużyny wszystko. Uwielbiany w Turynie, długo niedoceniany w kraju, wicekapitan biało-czerwonych jest jak nieustraszony alpinista: mimo różnych przeciwności, niepowodzeń konsekwentnie prze na szczyt." – te znamienne słowa Marcina Feddka, dziennikarza „Polsatu Sport” będą, mam nadzieję, wystarczającą motywacją, by sięgnąć po tę książkę. Mnie – bez dwóch zdań – pochłonęła bez reszty!

     

                                                                                                              POLECA: 

    Konrad Blicharczyk

    klasa I5 Technikum



           

         

    Uzależnienie od gier komputerowych może zniszczyć życie jak narkotyki
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-05-25

    "Jesteś uzależniony od gier komputerowych" - mówi mi znajomy. Może gram za dużo, ale mogę odstawić granie choćby na urlopie. Nie śnię o grach jak Piotr, który jest od nich uzależniony. Teraz to kontroluje, ale przez większość jego życia, to gry kontrolowały jego.

     

    - Najgorzej było na studiach. Normą było, że grałem przez całą dobę - bez przerwy. Załatwiałem tylko podstawowe potrzeby fizjologiczne. Rekord wynosił 56 godzin. Próba odejścia od komputera budziła we mnie agresję. Dosłownie nie było chwili, bym nie myślał o grach. Nawet we śnie. Najgorsze jest to, że mało kto w Polsce rozumie, że uzależniony od gier potrzebuje pomocy.

    Piotr, 34-latek z Warszawy, opowiedział mi, jak wygląda życie człowieka uzależnionego od gier komputerowych. Świadomość tego problemu w Polsce jest praktycznie zerowa. Tymczasem dotyka on nawet 200 tysięcy osób w Polsce. Piotr jest jedną z nich. Jest, bo chociaż nie gra od ośmiu lat, to uzależnienie od gier komputerowych jest jak alkoholizm. Uzależnionym jest się już do końca życia.

    Zaczęło się od telewizji

    - Wszystko zaczęło się, jak miałem jakieś 7-8 lat. Na początku to nawet nie były gry, a telewizja. Wystarczyło, że oferowała mi ucieczkę od problemów w inną rzeczywistość. Później były pierwsze gry z bazaru. Wilk i zając, wyścigówki, a później Gameboy. Tego Gameboya to z bratem dosłownie zajechaliśmy "na śmierć". Przyciski wypadały, a inne przestały działać.

    - Pierwszy własny komputer dostałem późno. Ale to żadna przeszkoda. Komputery mieli moi koledzy z podstawówki. Dlatego bez przerwy do nich chodziłem. De facto przyjaźniłem się nie z nimi, tylko z ich komputerami. Oni nie byli dla mnie ważni. Poza ich komputerami tak naprawdę nie miałem przyjaciół. W podstawówce byłem klasowym popychadłem. To tylko jeszcze bardziej pchało mnie do kolorowego świata gier, gdzie mogłem uciec od problemów.

    - Z czasem było coraz gorzej. W podstawówce radziłem sobie świetnie w ogóle się nie przykładając. W liceum okazało się to niemożliwe. Dlatego przestałem w ogóle próbować, uciekając w jedyny przyjazny mi świat. Świat gier komputerowych. Przełom lat 90. i 00. był czasem, gdy w Polsce coraz popularniejszy był domowy internet, kafejki komputerowe i gry online. To wciągnęło mnie jeszcze bardziej. Interakcja i współzawodnictwo z innymi oraz brak zdefiniowanego końca gry okazały się moją heroiną. Musiałem brać codziennie, a gdy nie brałem, myślałem tylko tym, aby wziąć.

    - Koledzy odwrócili się ode mnie. Jak każdy uzależniony, nie potrafiłem nawiązywać i utrzymywać relacji towarzyskich. Nie czułem nawet takiej potrzeby. Gry i interakcje z innymi graczami wystarczyły mi za wszystko inne. Za kolegów, za dziewczyny, za hobby, za rozrywkę, z dobre wyniki w szkole, za rodzinę.

    Źródłem każdego uzależnienia jest deficyt miłości

    - Rodzice? Starali się interweniować. Zwłaszcza mama, bo tata był zawsze wycofany i nieobecny. Ale warczałem i kłóciłem się z nimi tak długo, że ostatecznie odpuścili. Zresztą nie brałem przecież narkotyków, ani nie byłem alkoholikiem. W ich oczach nie robiłem nic aż tak złego. Woleli odpuścić niż ze mną walczyć. Z perspektywy czasu widzę, że oni byli źródłem problemu. Bo tak naprawdę źródłem każdego uzależnienia jest deficyt miłości. Z ojcem nie miałem kontaktu, nie rozmawialiśmy o intymnych sprawach, matka była nadopiekuńcza. Nie nauczyli mnie w młodości dyscypliny i samokontroli.

    - Najgorzej było na studiach. Tam nikt nie stał nade mną z batem. Nikt nie groził, ani nie zachęcał do nauki i pracy. Jako młody dorosły byłem odpowiedzialny sam za siebie. Skutek był łatwy do przewidzenia. Robiłem absolutne minimum. Wszystko na ostatnią chwilę i byle jak. Dodając tego mój wrodzony perfekcjonizm, często nawet nie zaczynałem projektów, bo wiedziałem, że nie będą idealne. Rezultat? Trzyipółletnie studia inżynierskie zrobiłem w siedem lat.

    - 24-godzinne maratony przed komputerem to był dla mnie standard. W tym czasie nie spałem. Załatwiałem tylko podstawowe potrzeby fizjologiczne. Jadłem fast foody i zupki chińskie z bułką. Oczywiście przy komputerze. Pamiętam, że pewnego razu mieliśmy zrobić z kolegą jakiś wspólny projekt, chyba gazetkę. Oczywiście nawet nie ruszyłem tego aż do ostatniej chwili. Gdy zostały mi dwa dni do deadline’u, zamiast skończyć projekt wpadłem w gamingowy cug. Zaliczyłem 56-godzinny maraton.

    - Podczas tych "ciągów" całkowicie traciłem kontakt ze światem, poczucie czasu i rzeczywistości. Sama myśl o tym, że miałbym odejść od komputera była dla mnie bolesna, dlatego wszystkie inne czynności czy obowiązki odsuwałem dalej i dalej, często całkiem je porzucając.

    - Gdy jednak musiałem odejść od komputera, to byłem ja na narkotykowym głodzie. Byłem rozdrażniony, poirytowany, agresywny. Wyłączałem się i marzyłem o tym, aby znów usiąść do komputera i zagrać w "Counter-Strike'a", w "Tibię" czy w "World of Warcraft".

    - Po około 15 latach życia w nałogu musiałem przyznać, że mam problem. Udało mi się nieco zmniejszyć częstotliwość grania i znaleźć narzeczoną. Pamiętam, że w notatkach przed ślubem napisałem "jestem uzależniony". Już wtedy chciałem coś z tym zrobić, ale oczywiście odsuwałem to od siebie jak wszystko inne.

    - Cztery lata temu moja żona powiedziała, że ma dość i dłużej nie zniesie takiego związku. Pracowałem wtedy z domu. Chociaż słowo "pracowałem" jest tutaj na wyrost. To tak jakby alkoholika zatrudnić w monopolowym. Skutek był taki, że całe dnie się obijałem, a w nocy i nad ranem robiłem w panice projekty na ostatnią chwilę. Później odsypiałem, wstawałem, grałem, przychodziła noc i paniczna praca na odwal się, i tak w kółko.

    - Gdy powiedziałem “basta”, stało się coś koszmarnego. Okazało się, że nie mogę przestać. Siła woli nie wystarczyła. Kursy, książki, porady nie działały. Brakowało mi determinacji, a odstawienie było bolesne. Cały czas wracałem do komputera, do gier, do internetu. Zdałem sobie sprawę, że jestem uzależniony i sam nie wyrwę się z nałogu.

    - Znalazłem grupę anonimowych uzależnionych od komputera. Takie AA dla graczy. Zacząłem uczestniczyć w terapii 12 kroków. W tym samym czasie mój brat, który ma ten sam problem, był pogrążony totalnie. Miał pisać maturę, zamiast tego grał. Zacząłem szukać dla niego pomocy. Ktoś mi zasugerował, żebym zapisał go na rekolekcje. Nawet znalazłem wolne miejsce, ale uświadomiłem sobie, że przecież nie zaciągnę go siłą. Dlatego na rekolekcje poszedłem zamiast niego.

    - Okazało się to dla mnie zbawienne. Dosłownie. Jestem praktykującym katolikiem, ale wcześniej były to dla mnie suche rytuały. Na rekolekcjach znów nauczyłem się rozmawiać z Bogiem i przyjąć go do siebie. To mi pomogło w terapii 12 kroków, bo jest to program duchowy. Chociaż wiara nie jest tu najważniejsza. Nawet jeśli ktoś nie jest katolikiem, albo w ogóle nie wierzy, to może się leczyć. Wystarczy, że wierzy w jakąś "siłę wyższą".

    Nigdy nie wrócę do grania

    - Od 8 lat nie gram na komputerze. Nie czuję takiej potrzeby, nie myślę o tym. Mimo to wiem, że jeśli bym spróbował, to wpadłbym znów jak do studni bez dna. To jak z alkoholizmem, uzależnionym jest się do końca życia. Trzeba ustalić sobie reguły i trzymać się ich. Dla mnie problemem były nie tylko gry, ale też internet i technologie. Dlatego teraz do mojej sypialni smartfony i tablety w ogóle nie mają wstępu. Nie mam telewizora, a czas przy komputerze ściśle kontroluję.

    - Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze pomóc młodszemu bratu. Ma 26 lata, nie pracuje, nie uczy się. Mieszka z mamą i gra. Wiem, że takich ludzi w Polsce jest wiele, a świadomość tego problemu jest mała. Obawiam się, że będzie jeszcze gorzej, bo teraz smartfony i tablety daje się kilkuletnim dzieciom. Mam nadzieje, że coś się stanie i obudzimy się zanim będzie za późno. Inaczej boje się tego, co będzie kiedy te dzieci zaczną dorastać.

    Ilu jest takich Piotrków? W Polsce z uzależnieniem od gier komputerowych zmaga się około dwieście tysięcy osób, czyli 0,5 proc. populacji. Diagnozowanie jest niezwykle trudne, bo nie każdy gracz to nałogowiec. W Polsce problem uzależnień behawioralnych zauważa się dopiero od 6-7 lat. Specjalistów szkoli się w tym zakresie też od niedawna. Brakuje placówek, a przede wszystkim świadomości i wyczulenia społeczeństwa. Uzależnieni pozostawieni są sami sobie. Nie ma kampanii społecznych dotyczących uzależnienia od gier, a osoby zainteresowane muszą szukać wsparcia. W Polsce po pomoc do kliniki przychodzi jedna osoba dorosła na kilka miesięcy. Dzieci w zasadzie nie leczy się w ogóle.

     

    Dr Magdalena Rowicka z Akademii Pedagogiki Specjalnej, ekspert z dziedziny uzależnień behawioralnych: Uzależnienie od gier komputerowych zalicza do tzw. uzależnień behawioralnych. Cechuje się tym, że taka osoba całkowicie absorbuje się w czynność, traci kontakt z otoczeniem i rzeczywistością. Oderwany jest agresywny, rozdrażniony. Zaniedbuje lub całkowicie porzuca inne obowiązki, zainteresowania i hobby. Ma problemy z nawiązywaniem kontaktów społecznych.

    Na świecie dopiero trwają debaty o tym czy uzależnienie od gier powinno być sklasyfikowane jako zaburzenie. Zostało wpisane wprawdzie w klasyfikacji ICM-11 przez WHO. W Polsce nie mówi się o tym za dużo, a leczy jeszcze mniej. Dopiero niedawno moduł uzależnień behawioralnych wszedł do programu szkolenia terapeutów uzależnień. Wcześniej z uzależnień wyróżniało się tylko alkohol i narkotyki.

    Wbrew pozorom najwięcej uzależnionych od gier nie jest wśród dzieci i nastolatków, a wśród osób dorosłych. Największa grupę stanowią osoby w wieku 18-35 lat, ale to młodzi dorośli (do 25 lat) najczęściej przychodzą do klinik. Tych jest zresztą za mało, aby leczyć wszystkich uzależnionych. W Polsce jest to ok 300 placówek, które oferują leczenie.

    Jeśli czujesz, że ty lub bliska ci osoba może być uzależniona od gier komputerowych lub cierpieć na inne formy uzależnień behawioralnych (siecioholizm, zakupoholizm, pracoholizm, seksoholizm, etc.) możesz poszukać pomocy w specjalistycznej placówce. Wykaz możesz znaleźć tutaj: Informator o placówkach udzielających pomocy w zakresie uzależnień od hazardu i innych uzależnień behawioralnych.

    Imię bohatera zostało zmienionę na jego prośbę.

     

    Uzależnienia od komputera i gier to zagrożenie cywilizacyjne.

    Jak wygląda uzależnienie od komputera i gier komputerowych?

     

     

    Uzależnienie od komputera objawia się m.in. spędzaniem powyżej 4 godzin dziennie przed jego ekranem, z wyłączeniem sytuacji, gdy jest to konieczne np. z powodów zawodowych.

    Jakie są objawy uzależnienia od komputera, gier i internetu? W jaki sposób rozpoznać, że jestem uzależniony od komputera? Co zrobić w sytuacji, gdy moje dziecko ma objawy uzależnienia od gier komputerowych? Czy istnieje test na uzależnienie od komputera? Dzięki nam poznasz odpowiedzi na te pytania. Z artykułu dowiesz się wszystkiego na temat tej groźnej choroby, która z roku na rok niszczy życie coraz większej liczbie dzieci i dorosłych.

    Czy jestem uzależniony od komputera? – test

    Masz podejrzenia, że zostałeś niewolnikiem komputera, ale nie jesteś pewien, czy to już rzeczywisty nałóg? Test na uzależnienie od komputera powinien rozwiać wszystkie Twoje wątpliwości. Aby go wykonać, wystarczy odpowiedzieć sobie na kilka pytań, takich jak

    • Czy musisz włączać komputer od razu po przebudzeniu się?
    • Czy spędzasz przed jego ekranem więcej niż 4 godziny dziennie – marnotrawiąc w ten sposób czas, a nie np. zarabiając w sieci?
    • Czy odczuwasz frustrację, gdy Twój dostęp do urządzenia jest z jakiegoś powodu utrudniony lub całkowicie niemożliwy?
    • Czy zrezygnowałbyś z ciekawej wycieczki, gdybyś miał pewność, że nie będziesz mógł w tym czasie być użytkownikiem komputera?
    • Czy mimo występowania dolegliwości bólowych, np. kręgosłupa, głowy bądź pieczenia oczu – nadal nie jesteś w stanie zrobić sobie przerwy od urządzenia?

    Jeżeli na większość tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, to masz realny problem. A to niestety nie jedyne zagrożenie cywilizacyjne. Bardzo niebezpieczne jest też uzależnienie od gier komputerowych. Czym ono jest i jak się objawia? Definicja WHO podkreśla, że choroba występuje wtedy, gdy granie staje się obsesyjne, negatywnie wpływa na uzależnionego i jego relacje z otoczeniem.
    Poznaj główne objawy uzależnienia od komputera i zastanów się, czy nie dotyczą one także Ciebie. Pamiętaj, że uświadomienie sobie tego, że jestem uzależniony od komputera to ważny krok w celu podjęcia właściwego leczenia.

    Do najczęściej występujących objawów uzależnienia od komputera zalicza się przede wszystkim:

    • spędzanie przed ekranem powyżej 4 godzin dziennie (wyłączając sytuacje, w których jest to konieczne, np. wykonywanie ważnego projektu, praca zarobkowa itp.),
    • stopniowa rezygnacja z większości kontaktów społecznych i tzw. realnego życia (to może być objaw socjomanii internetowej, czyli uzależnienia od internetowych kontaktów społecznych np. na grupach dyskusyjnych),
    • utrata dotychczasowych zainteresowań,
    • odczuwanie lęku, niepokoju i ogólnego dyskomfortu w sytuacjach niemożności korzystania z urządzenia,
    • natrętne myśli o tym, co dzieje się w sieci lub w ulubionej grze komputerowej, np. w nocy, w pracy, w szkole,
    • częste sny i marzenia o wirtualnym świecie,
    • zaniedbywanie codziennych obowiązków i bliskich relacji,
    • utrata poczucia czasu w trakcie korzystania z urządzenia.

    Warto wiedzieć, że skutki uzależnienia od komputera są groźne i mogą poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu. Nałóg nie tylko rujnuje nasze relacje, zainteresowania i codzienność, ale też wywołuje skutki fizyczne i psychiczne.
    Na przykład kompulsywne korzystanie z urządzenia może prowadzić do powstawania lub pogłębienia wady wzroku. U części osób pojawia się zanik mięśni, a także przykurcze stawów. Niektórzy drastycznie chudną, co jest związane z zaniedbywaniem zaspokajania głodu. Skutki psychiczne to częste uczucie przygnębienia i niepokoju, trudności z radzeniem sobie w szkole czy pracy, a także utrata przyjaźni i zainteresowań. Nałóg prowadzi do izolowania się chorego i coraz poważniejszego zamykania się w sobie.

    Głównym skutkiem psychicznym uzależnienia od mediów społecznościowych jest zubożenie kontaktów interpersonalnych. Oprócz tego chory zaniedbuje dotychczasowe zainteresowania i nie ma motywacji do działania. Często odczuwa irytację.
    W przypadku uzależnienia od pornografii internetowej (tzw. erotomania internetowa) może dochodzić do występowania objawów depresji. Obniża się także samoocena, a nałogowiec często odczuwa niepokój i frustrację. Niektórzy mają poczucie winy po obejrzeniu po raz kolejny filmu erotycznego. Pornografia może prowadzić do zaniedbywania codziennych obowiązków, a nawet utraty pracy i ważnych relacji.
    Nałóg związany z kompulsywnym graniem w gry komputerowe prowadzi do zaniedbywania obowiązków, a w skrajnych sytuacjach do wyniszczania organizmu – poprzez unikanie snu, nieregularne przyjmowanie posiłków, nieumiejętność relaksowania się. Światowa Organizacja Zdrowia określa uzależnienie od gier komputerowych jako chorobę psychiczną. Co możemy zrobić, gdy zauważamy u siebie lub kogoś bliskiego taki problem?

    Wysłuchaj podcastu  strony ZDROWIA
    Dr Magdalena Flaga-Łuczkiewicz, lekarz specjalista psychiatra, Centrum Terapii Dialog mówi o chorobach psychicznych w naszym społeczeństwie oraz radzi, kiedy i gdzie szukać pomocy, jeśli zauważamy zaburzenia psychiczne u siebie lub kogoś bliskiego.

    Leczenie uzależnień od komputera

    Leczenie uzależnienia od komputera jest bardzo podobne do leczenia alkoholizmu, hazardu i innych uzależnień. Istnieją anonimowi uzależnieni od gier komputerowych, którzy regularnie się spotykają i tworzą tzw. grupę samopomocową, aby móc się wzajemnie wspierać w wychodzeniu z nałogu.

    Najtrudniejszy jest pierwszy etap, bowiem z początku chory nie chce przyznać się przed sobą i otoczeniem do swojego problemu i go wypiera. Komputeroholik znajduje mnóstwo argumentów, które mają tłumaczyć jego długi czas spędzany przed ekranem urządzenia. Przykładowo: uzależnieni od facebooka, instagrama i innych portali społecznościowych twierdzą, że dzięki nim utrzymują wartościowe kontakty i wciąż poznają ciekawych ludzi. Najczęściej są to osoby, które dzięki dostępowi do sieci nie czują się tak samotnie, jak w realnym świecie. Nałogowi autorzy, np. bloga lub ludzie wykonujący pracę w internecie tłumaczą się koniecznością wywiązywania się z terminów, chęcią zarabiania większej ilości pieniędzy, oczekiwaniami swoich czytelników. Uzależnieni od pornografii wmawiają sobie, że tak spędzają czas wszyscy ludzie, choć nie mówią o tym głośno. Nałóg grania w gry komputerowe też znajduje swoje uzasadnienia – np. nauka języków obcych dzięki graniu, poznawanie innych graczy itp.  

    Jeśli nasz bliski, przykładowo mąż uzależniony od gier komputerowych uświadomi sobie swój problem, w pierwszej kolejności powinien udać się do psychologa. Leczenie polega na nauce umiejętnego korzystania z sieci, prowadzeniu dziennika korzystania z komputera i uświadamianiu sobie mechanizmów, które kierują osobami spędzającymi nadmiernie dużo czasu przed ekranem urządzenia. Dziecko uzależnione od gier komputerowych należy niezwłocznie zgłosić na wizytę do psychologa dziecięcego.

    https://stronazdrowia.pl/uzaleznienia-od-komputera-i-gier-to-zagrozenie-cywilizacyjne-jak-wyglada-uzaleznienie-od-komputera-i-gier-komputerowych/ar/c14-14204605

    Skorzystała z dostępnych źródeł:

    Elżbieta Misiak-Gancarz



           

         

    26 Maja Dzień Matki
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-05-21
     
    2020May219305681159600.jpg

    W kalendarzu jest wciąż taki dzień
    Przeznaczony wyłącznie dla Ciebie
    Pośród innych ukryty dat
    Niby w książce ukryty kwiat
    Znikną chmury i troski, i cień
    Słońce wyjdzie na spacer po niebie
    W kalendarzu jest wciąż taki dzień, taki dzień
    Przeznaczony wyłącznie dla Ciebie

    Mieczysław Fogg

     

    26 maja w kalendarzu wypada Dzień Matki. Jest to święto dedykowane wszystkim mamom na świecie. Młodym i pięknym, szczęśliwym z narodzin swojego pierwszego dziecka, ale też dojrzałym, może zmęczonym, z siwym włosem, pomarszczoną skórą, których dzieci już nie ma blisko nich. Na jej temat powstało mnóstwo wierszy, opowiadań, filmów, dzieł plastycznych. Trudno byłoby zliczyć tytuły.

    Z całą pewnością Matka zajmuje wyjątkowe miejsce w życiu każdego dziecka. Wiele z matek –z miłości-oddałoby za swoje dzieci życie.

    Dla oddania hołdu i wyrazów szacunku dla wszystkich Mam - w podziękowaniu za ich dobroć, troskę i serce  pozwoliłam sobie przytoczyć słowa twórców, pisarzy i poetów, którzy uczucia potrafią wyrażać jak nikt inny. Oto one:

     

    Mama to miękkie ręce. Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i przyjemność. Coś, co dobrze mieć w każdej chwili życia ,która koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie

    M. Wańkowicz

    Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca-to miłość macierzyńska

    J.I. Kraszewski


    Matka jest ciepłem, jest pokarmem, matka jest pełnym błogości stanem zadowolenia i bezpieczeństwa (…). Nic nie musisz zrobić aby być kochanym – miłość matki nie jest obwarowana żadnym warunkiem (…). Nie trzeba jej zdobywać.
    E. Fromm

    Matka, jak Pan Bóg, może kochać wszystkie swe dzieci, każde z osobna i każde najwięcej.
    Z. Kossak

    Każdą inną ludzką miłość trzeba zdobywać, trzeba na nią zasługiwać pokonując stojące na jej drodze przeszkody, tylko miłość Matki ma się bez zdobywania i bez zasług.
    H. Auerbach


    Jest na świecie piękna istota, u której jesteśmy wiecznymi dłużnikami – matka.
    M. Ostrowski

     

    Może zadanie matki nie polega na dawaniu schronienia, ale obserwowaniu jak dziecko nabiera rozpędu i łagodzeniu jego upadku, kiedy jest już po wszystkim.

    J. Picoult

     

    Przychodzą w życiu dni powodzi

    Gdy wszystko zdradza nas i zawodzi

    Gdy pociąg szczęścia w dal odchodzi

    Gdy wraca zło do wiary twierdz

    Gdy grunt usuwa się jak kładka

    Jest wtedy ktoś, kto trwa do ostatka

    Ktoś, kto nie umie zdradzić - Matka

    I serce jej, najczystsze z serc

    A. Antoniewicz

     

    Z jej rąk zmęczonych

    urosły kwiaty,

    Z jej dni zranionych

    urodziły się daty,

    Z jej serca miłość cały świat

    objęła,

    Z jej oczu rzeka łez spłynęła,

    Z jej myśli książki się pisały,

    Z jej ust polskie teorie wybiegały,

    Z jej marzeń tablica się wyszyła,

    Z jej szczęścia ja się urodziłam.

    S. Wyspiański

     

    Ona mi pierwsza pokazała księżyc

    i pierwszy śnieg na świerkach,

    i pierwszy deszcz.

    Byłem wtedy mały jak muszelka,

    a czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne.

    K. I. Gałczyński

     

    Żadna mądrość, której możemy nauczyć się na ziemi,

    nie da nam tego, co słowo i spojrzenie matki.

    W. Rabbe

     

    Mamo, chciałbym ci przynieść latający dywan.

    I kaczkę, która znosi szczerozłote jajka,

    Żebyś żyła beztrosko - wesoła, szczęśliwa,

    Lecz takie dziwy znaleźć można tylko w bajach.

     

    Lecz dzisiaj za twe troski, trudy, poświęcenia,

    Za twą miłość matczyną nigdy nie zachwianą

    Mogę tylko twą szyję otoczyć ramieniem

    I szepnąć ci do ucha: Dziękuję ci, mamo.

    W. Grodzieńska

     

    Dziękuję za twoje włosy

    nie malowane na obrazach

    za twoje brwi podniesione na widok anioła

    za piersi karmiące

    za ramiona co przenosiły Jezusa przez zielona granicę

    za kolana

    za plecy pochylone nad śmieciem w lampie

    za czwarty palec serdeczny

    za oddech na szybie

    za ciepło dłoni na klamce

    za stopy stukające po kamiennych schodach

    za to że ciało może prowadzić do Boga

    Ks. J. Twardowski

     

    Gdy kto chce zamknąć w jednym tylko słowie

    ogrom uczuć jasnych do granic ostatka,

    niech przyklęknąwszy to imię wypowie

    jedno, jedyne, przenajsłodsze...Matka

    K. Dobrzyński

     

    Mamo, w sercu Cię kołyszę, list do Ciebie piszę-śpiewała kiedyś Violetta Villas. I choć tradycyjnych korespondencji już nie praktykujemy to: kochaj Matkę póki żyje, póki serce mocno bije, bo jak serce bić przestanie… smutno będzie Ci…

     

    Słowa do refleksji zamieściła:

    Elżbieta Misiak-Gancarz

     

     



           

         

    Cykl artykułów o uzależnieniu od gier… komputerowych
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-05-07
     
    2020May0722370456264800.jpg

    Uzależnienie to… brak miłości

     

     

    Część I

     

    Dlaczego gry online uzależniają?

     

    Przyczyny uzależniania się od gier komputerowych przez młodzież są złożone. Można mówić o ogólnej predyspozycji do uzależnień, wynikającej z indywidualnych cech osobowości, środowiska wychowawczego.

    Niewątpliwie jednak sama specyfika użytkowania gier sprzyja nałogowemu z nich korzystaniu. Ciekawą próbę przyjrzenia się temu zagadnieniu podejmuje Szymon Wójcik1.  Zgodnie z jego tezą, sposób, w jaki skonstruowane są gry, odwołuje się do uniwersalnych mechanizmów psychologicznych człowieka. Badania dotyczące zjawiska nadużywania gier komputerowych, a zwłaszcza gier online wśród młodzieży europejskiej  w wieku 15-16 lat wykonano w ramach międzynarodowego projektu badawczego EU NET ADB1. Wśród polskiej młodzieży badania przeprowadziła w latach 2011-2012 Fundacja Dzieci Niczyje.

    Pozytywne wzmocnienie
    Gry online odwołują się do uniwersalnych mechanizmów psychologicznych. Jednym z nich jest pozytywne wzmocnienie. Zbieranie punktów, zaliczanie kolejnych etapów, odnoszenie sukcesów przynosi zadowolenie z siebie, ze swoich umiejętności. Zwycięstwo zależy zarówno od sytuacji aranżowanych przez twórców gry, jak i od sprawności samego gracza. Gdy uda się przejść pierwszy etap, pojawia się potrzeba odnoszenia kolejnych sukcesów. A to można osiągnąć tylko poprzez spędzanie większej ilości czasu przy komputerze.

    Gry online ze swej natury silnie angażują, wymagają nie tylko czasu, ale i koncentracji, skupienia na wykonywanej czynności. Angażują zmysły – wzrok, słuch, wiążą się z koniecznością „odcięcia” od świata zewnętrznego. Mogą wywoływać stan zwany flow. Wówczas skupienie na grze powoduje ignorowanie wszelkich bodźców pochodzących z zewnątrz, ze świata realnego. Traci się poczucie czasu, z kilku minut robią się całe godziny. Nie odczuwa się zmęczenia, głodu, bólu, potrzeb fizjologicznych.

    Gry tradycyjne, chociażby popularny w pokoleniu rodziców Eurobizness (gra planszowa) miały początek i koniec. Ktoś wygrywał, ktoś przegrywał, płynnie przechodzono do wykonywania innych czynności, ewentualnie można było zacząć jeszcze raz. Tymczasem nowoczesne gry online nie mają tradycyjnie pojmowanego początku i końca, kategorii „przejścia gry”. Nie chodzi o przejście określonej liczby etapów, tylko o pełne włączenie się do świata wirtualnego, pełnego innych graczy. Dla wszystkich celem staje się osiągnięcie jak najlepszej pozycji w rankingu. Wynik  zawsze może być jeszcze lepszy. Dodatkowo „wciągający” jest motyw określany jako „eksploracja nieznanego”, przeżycia przygody. Światy gier są coraz bardziej złożone, nie sposób poznać ich do końca. Dodatkowo, producenci gier wciąż dodają coś nowego, by podsycać zainteresowanie gracza (nowe postaci, przedmioty, mapy).

    Szczególnie niebezpieczne okazują się gry rozgrywające się w czasie rzeczywistym, trwające non-stop. Należą do nich np. niektóre gry strategiczne, w których kieruje się swoją armią, instytucją, państwem. W momencie odejścia od komputera wirtualny świat zostaje niejako „bez opieki”, może być niszczony, atakowany. Dlatego też gracze wchodzą do gry w nietypowych godzinach, np. w nocy, nad ranem, przed południem, gdy inne nastolatki są w szkole. Oprócz tego na przeprowadzenie określonych akcji trzeba czasem poświęcić od kilku do kilkunastu godzin, co wymusza poświęcanie coraz większej ilości czasu na grę, a także uruchamianie gry o określonych porach i w określonej częstotliwości.

    Samodoskonalenie się
    Kolejnym uniwersalnym mechanizmem psychologicznym, do którego odwołują się producenci gier, jest potrzeba samodoskonalenia się. Systematyczne gromadzenie punktów, pokonywanie etapów podwyższa pozycję w rankingu. Działa też coś w rodzaju spirali: w wielu grach większa ilość punktów stwarza większe możliwości podejmowania skutecznych działań i odnoszenia kolejnych zwycięstw. Czyli im więcej nastolatek gra, tym częściej wygrywa. Imponująca liczba punktów przekłada się na status w społeczności graczy. Gdy popełni się „błąd” punkty można stracić, co powoduje chęć odegrania się, podobnie jak w przypadku osób nadmiernie oddających się hazardowi. Jeden z respondentów opowiadał też podczas badania o satysfakcji i radości z budowania własnego państwa. Dzięki kolejnym działaniom uzyskiwał profity i mógł dalej  je „inwestować” w rozbudowanie infrastruktury swojego imperium.

    Afiliacja
    Jedną z podstawowych potrzeb człowieka jest potrzeba przebywania z innymi ludźmi, bycia częścią grupy, zyskania akceptacji i poczucia przynależności. Granie w gry online wydaje się, paradoksalnie odwoływać do tej potrzeby i w jakimś stopniu ją zaspokajać. W wielu przypadkach warunkiem osiągnięcia sukcesu w grze jest współpraca z innymi graczami. Tworzą się grupy, zespoły, nawiązują się wirtualne przyjaźnie. Powstaje  pewien rodzaj zobowiązania czy nacisku – drużyna oczekuje poświęcania czasu na grę, doskonalenia umiejętności. Presja grupy przyciąga graczy. Tworzy się paradoksalna sytuacja: gry są zarazem czynnościami społecznymi, jak i antyspołecznymi, bo prowadzą do zaniedbywania kontaktów w świecie realnym.Opracowanie Paulina Ilska na podstawie:
    Wójcik, S. (2013). Gry online – korzystanie i nadużywanie wśród młodzieży. Wyniki badania EU NET ADB. Dziecko krzywdzone. Teoria, badania, praktyka, 12(1), 88–90.  www.dzieckokrzywdzone.fdn.pl

     

    Uzależnienie od gier komputerowych

     

    Uzależnienie dzieci od gier komputerowych (wideo/video)
    Przed 1980 rokiem uzależnienie od gier komputerowych tak naprawdę nie istniało. Dzieci mogły tylko grać, gdy udały się do salonu gier, a po wyjściu z nich nie miały już okazji. Były też ograniczone możliwościami finansowymi – za każdą grę należało zapłacić. Wraz z rozpowszechnieniem domowych komputerów kilka dziesięcioleci temu i rozwojem dostępu do Internetu oraz technologii wspierającej komfort grania dzieci przestały być ograniczane przez swoje możliwości finansowe i brak dostępu do gier. Dziś w milionach domów dzieci posiadają własne komputery, korzystają z komputerów swoich rodziców oraz są wyposażone w różne konsole do gier. Wiele z tych dzieci i nastolatków wydaje się być już uzależnionych od gier komputerowych. Duża liczba dzieci może, i robi to, gra do późna w nocy. Ale jest dobra informacja dla rodziców, którzy martwią się uzależnieniem swoich dzieci (i nie tylko dzieci) od gier komputerowych.

    Eksperci zajmujący się przez wiele lat tego typem uzależnienia mogą pomóc rodzicom przezwyciężać nałogi dzieci. Badania ekspertów w tej dziedzinie ujawniły intrygujące wyniki, których część przytoczona jest w poniższym artykule. Dowiedz się na co zwracać uwagę, jakie podejście działa i jakie narzędzia pomogą Twojej rodzinie pokonać nawyk spędzania zbyt dużej ilości czasu na grach komputerowych.

    Objawy uzależnienia od gier komputerowych
    Na początku przedstawimy niektóre z najczęstszych objawów uzależnienia od gier komputerowych, jakie występują u dzieci. Chociaż nie są one takie same dla wszystkich dzieci, to jeśli widzisz więcej niż 2 z nich równocześnie u swojego dziecko, być może nadszedł czas, aby przyjrzeć się zachowaniu dziecka bliżej. Lepiej jest wyłapać wczesne objawy uzależnienia, zanim uzależnienie wpłynie niekorzystnie na inne elementy życia dziecka (wyniki szkolne, kontakt z rówieśnikami). Objawy uzależnienia jakie można zauważyć u dziecka:

    • Pomniejszanie czasu spędzanego na grach. Czy Twoje mówi Ci, że spędziło jedną godzinę na graniu, podczas gdy wiesz, że grało przez 2 godziny lub więcej?
    • Wykazywanie zachowań obronnych. Czy Twoje dziecko reaguje gniewem lub zupełnie nieadekwatnym zachowaniem, gdy pytasz je o gry komputerowe?
    • Negatywny wpływ na inne elementy życia dziecka. Inne dzieci, hobby, szkoła, przyjaciele lub sport, mogą stać się zaniedbywane, ponieważ dziecko poświęca coraz więcej czasu na grę.
    • Ukrywanie uczuć. Dzieci mogą traktować gry komputerowe (wideo) jako ucieczkę, w celu uniknięcia radzenia sobie z przykrymi emocjami.

    Statystyki
    Jak powszechny jest problem uzależnienia od gier komputerowych? Niektóre lepiej zbadane przypadki uzależnienia od gier komputerowych rzucają trochę światła na ten temat, a wynikające z nich wnioski są alarmujące! Badanie uzależnień od gier komputerowych wykonane przez doktora  Douglasa A. Gentile, zajmującego się wpływem massmediów i różnych uzależnień na życie dziecka, wykazały, że:

    • Około 9% spośród ponad 3000 badanych amerykańskich dzieci wykazywało objawy uzależnienia od gier komputerowych.
    • Średnio dzieci uzależnione spędzały na grze komputerowej (wideo) ponad 20 godzin w tygodniu.
    • Uzależnienie od gier wideo nie jest po prostu kwestią godzin spędzanych na grach wideo, częstotliwości grania, lecz obejmuje brak zdrowego funkcjonowania w różnych częściach życia dzieci. Mogą to być relacje rodzinne, zdrowie, wartości moralne, szkoła.
    • Dzieci z uzależnieniem od gier wideo wykazują zachowania podobne do patologicznych hazardzistów.
    • ADD lub ADHD były 2 razy częściej diagnozowane u dzieci uzależnionych od gier wideo.

    Zmiana uzależnienia od gier komputerowych
    Jeśli uważasz, że Twoje dziecko cierpi na uzależnienie od gier wideo, nie jesteś sam. Eksperci i inne rodzice znaleźli sposoby, aby pomóc w tym poważnym zaburzeniu zachowania. Skorzystaj z naszych artykułów, wskazówek i komentarzy na ten temat. Po określeniu najlepszego podejścia do dziecka, sytuacji, skorzystaj z zasobów i narzędzi na tej stronie, które pomogą Ci zacząć walkę z nałogiem Twojego dziecka.

    Tłumaczenie z: http://www.kidpointz.com/video-game-addiction

     


    1. Wójcik, S. (2013). Gry online – korzystanie i nadużywanie wśród młodzieży. Wyniki badania EU NET ADB. Dziecko krzywdzone. Teoria, badania, praktyka, 12(1), 88–90.  www.dzieckokrzywdzone.fdn.pl

     

    Skorzystała z dostępnych źródeł:

    Elżbieta Misiak-Gancarz



           

         

    XVII Ogólnopolski Tydzień Bibliotek – 8 – 15 maja 2020
    dodany przez Anna Korab dnia 2020-05-05
     
    2020May0617462454654300.jpg

    Drodzy Uczniowie i Słuchacze

    Miesiąc maj obfituje w wydarzenia czytelnicze i literackie. Jest on poświęcony czytelnictwu i szeroko pojętej książce, bowiem to Miesiąc Książki i Czytelnictwa. Ponadto, w dniach od 8 do 15 maja obchodzimy XVII Ogólnopolski Tydzień Bibliotek. W tym roku, pod hasłem – ZASMAKUJ W BIBLIOTECE.

    Chcąc zachęcić Was do sięgnięcia po książkę proponuję Wirtualne spotkania  literackie z pisarzami, które publikuje na swojej stronie internetowej Biblioteka Publiczna w Krakowie. Poniżej podaję link do strony. Mam nadzieję, że znajdziecie tam coś dla siebie.

    https://www.biblioteka.krakow.pl/wirtualne-spotkania-literackie-z-pisarzami/

     

    Oprac. Anna Korab

              wychowawca i bliotekarz szkolny



           

         

    Majowe Święta
    dodany przez Elżbieta Misiak-Gancarz dnia 2020-04-29
     
    2020Apr2912485711813500.jpg

    MAJOWE ŚWIĘTA

     

    I znów zakwitły jabłonie, zielenią pokrył się gaj

    Świat w blasku słońca tonie, po łąkach chodzi maj

    Święto 1. Maja wprowadzono, by upamiętnić strajk robotników w Chicago, który miał miejsce w 1886 roku. Robotnicy protestowali wówczas przeciwko niskim płacom, bardzo złym warunkom pracy oraz 12 - godzinnemu dniowi pracy.

    W Polsce - 1. Maja stał się świętem od roku 1899 z inicjatywy stowarzyszenia partii i organizacji socjalistycznych.

    W czasach PRL - u święto to miało ogromną wagę. Zwano je także Świętem Klasy Robotniczej i hucznie obchodzono. Odbywały się wtedy liczne pochody i manifestacje. Na ulice wylegały tłumy, jako że uczestnictwo w części uroczystości było obowiązkowe. Kiedy komunizm upadł - 1. Maja stracił na znaczeniu. Nadal jednak w tym dniu organizowane są wiece, pochody czy zgromadzenia.

    Ciąg dalszy w załaczniku



     Majowe święta >>>  
         

         






             

    Zespół Szkół Kształcenia Ustawicznego w Krośnie

    38-400 Krosno, ul. Czajkowskiego 49

    tel: 13-43-688-21, fax.13-43-224-73

    email: zespol@cku.krosno.pl

     

     

    Copyright © ZSKU Krosno 2018

    Przydatne linki